Wyprawka dla bliźniąt - nasza ogólna lista

Wyprawka dla bliźniąt - nasza ogólna lista

Witajcie,
W dzisiejszym wpisie pokażę Wam naszą ogólną listę wyprawkową dla bliźniaczek. Natomiast w późniejszym czasie zaprezentuję na produkty jakich firm dokładnie zdecydowaliśmy się (będą krótkie opisy + zdjęcia).


* Kolorem niebieskim zaznaczyłam sobie jakie produkty już mamy :) 


21t + 4d

21t + 4d

Ponad połowa ciąży za nami :)

Wczoraj byliśmy na kolejnej wizycie u naszego lekarza prowadzącego. Termin porodu pokrywa się z terminem z usg.
  
Dziewczynki nadal są dziewczynami i wszystko jest w porządku :) Rosną równo i jak na drożdżach :) Ważą 420g i 426g. Parametry wszystkie w normie. Serduszka biją miarowo ok 150 ud/min. Mieliśmy też na chwilę podgląd w 3d - jedna (tym razem tatusiowa) pokazała buźkę; a druga (mamusiowa) wstydnisia zasłaniała się jak tylko mogła :) Ułożone główkami co siebie (zdj. 3)



A co u mamy ??
Waga pokazuje od początku ciąży +1kg (ale też nie zaczynałam z wagi piórkowej ;) ); wyniki krwi i moczu w porządku :) Za to brzuszek rośnie coraz szybciej i wg lekarza to już wielkością ok 25 tygodnia. No i wielkimi krokami zbliża się badanie krzywej cukrowej - na następną wizytę mam przyjść z wynikami...


Badania połówkowe... Twins girls coming soon :)

Badania połówkowe... Twins girls coming soon :)

W tej ciąży bardzo szybko poznaliśmy płeć dzieci, co było dla mnie dużym zaskoczeniem :)

Pierwszy raz dowiedzieliśmy się w połowie 13 tygodnia u naszego lekarza (z synkiem dowiedzieliśmy się w 17 tygodniu); drugi raz na początku 14 tygodnia podczas badań prenatalnych w innej placówce. Obaj lekarze zaznaczyli, że maluchy wyglądają im na... ;) ale żeby poczekać do kolejnej wizyty i wtedy - jeśli maluchy będą współpracować - potwierdzą płeć na 100% ;)



Na badania połówkowe wybraliśmy się do sąsiedniego miasta, do Żor (tutaj też robiliśmy badania prenatalne). Weszliśmy z małym opóźnieniem, ale najważniejsza wiadomość jest taka, że nie mamy TTTS (zespołu podkradania) A nawet gdyby się ujawnił w późniejszym czasie to ponoć będzie już niegroźny. (Z powodu podejrzenia TTTS na oba badania dostaliśmy skierowania i były one na nfz).

Badania prenatalne mieliśmy 19.02 - dokładnie w połowie ciąży (wg om 19t6d, wg usg 20t1d).


Ciąża bliźniacza... spadła na nas jak grom z jasnego nieba

Ciąża bliźniacza... spadła na nas jak grom z jasnego nieba

05 grudnia 2014
Druga ciąża już od początku tak różna niż pierwsza... W ciągu ostatnich 12 dni los próbował nam spłatać niemiłego figla dwa razy... Za każdym razem niespodziewanie... Ostatnio naprawdę myślałam, że to już koniec dopóki nie porozmawiałam z lekarzem i dopóki nie zobaczyłam na monitorze malutkiej pulsującej kropeczki :) Nasz dzielny waleczny maluszek...


(foto nr 1, z 24.11 w 7t3d)


Tego dnia dopadły mnie jakieś czarne myśli... Pojechaliśmy na wizytę we trójkę. Najpierw standardowa rozmowa z lekarzem, sprawdzenie wyników, badania i w końcu czas na usg... Mąż i Wikcio towarzyszyli mi podczas tej chwili. Ginekolog przez chwilę sprawdzał coś w ciszy, a potem pokazał nam fasolkę mierzącą ok 2cm - słyszeliśmy też serduszko bijące ok 160ud/min. A gdy skończył pomiary powiedział, że obok jest druga fasolka mierząca również niecałe 2cm z serduszkiem bijącym ok 160ud/min... Tak, dwa maleńkie serduszka!! Lekarz w szoku, a my z mężem w jeszcze większym. Moja pierwsza reakcja... roześmiałam się ale naprawdę na monitorze obok siebie były dwie fasolki!! Ale dostaliśmy prezent na Mikołajki ;) 

Maluszki leżały gdzieś przy kręgosłupie i wg lekarza będzie to ciąża jednokosmówkowa dwuowodniowa. W dodatku dzieci są jednojajowe, więc będą tej samej płci.

(foto nr 2, z 19.12 w 11t0d - pierwszy chwilowy podgląd w 3d)




Oczko czyli 21 miesięcy Wiktorka

Oczko czyli 21 miesięcy Wiktorka

Wczoraj o godz. 23:01 nasz kochany synek skończył 21 miesięcy ❤❤❤

Nie mogę uwierzyć, że czas tak szybko leci i za 3 miesiące będziemy mieć w domu dwulatka!




"Oczko" to przede wszystkim miesiąc, w którym ulubionymi zajęciami naszego szkraba są:


1) Rysowanie - Wiktorek bardzo je polubił; póki co kreśli różne kółeczka, które z każdym kolejnym rysunkiem są coraz ładniejsze ;) Na początku rysował tylko i wyłącznie długopisami; później pojawiły się mazaki (ale tutaj od razu potrzebna jest kąpiel); a od kilku dni rysuje tylko i wyłącznie kredkami (mamy ołówkowe kupione kiedyś na promocji w Biedronce ;) chyba firmy Bambino; ale muszę pomyśleć o czymś innym)





2) Szaleństwa na jeździku-piesku. Zeszłoroczny prezent z chrzcin, w końcu wrócił do łask ;) Jak Wikcio był mniejszy bał się pieska, z czasem posiedział kilka chwil i przejechał kawałek; ale to co się dzieje w tym miesiącu to istne szaleństwo! Jeździ przez cały salon, korytarz, do kuchni lub drugiego pokoju z ogromną prędkością. Aż się boję co to będzie gdy na dworze zrobi się ciepło ;)

3) Autka, autka i jeszcze raz autka. Ulubione to małe drewniane autka z Ikei oraz duże z serii Little People (autobus i samolot). Jeździmy wszędzie - po podłodze, po dywanie-drodze z Ikei, zdarza się, że po meblach. Wiktorek jak tylko widzi lub słyszy autko to mówi "brum brum", "ato" (auto), "Mama / Tata a brum brum brum ?".

4) Oglądanie i czytanie książeczek. Na półeczce ma wystawionych kilka sztuk, ale ulubione to oczywiście te, w których są auta. Mogę śmiało napisać, że hitem w tym miesiącu jest "Zima na ulicy Czereśniowej" wyd. Dwie siostry. Wikcio śledzi losy niebieskiego autobusu; wyszukuje mniejsze autka i koparki ;)



5) "Pingwiny z Madagaskaru" - synek bardzo lubi tą bajkę; a gdy tylko słyszy melodyjki zaczyna tańczyć i cieszy się. Hmm ciekawe czy ucieszyłby się z tortu urodzinowego z pingwinkami ;)


Copyright © 2014 Świat Golików , Blogger